A A A

ŚRODKI TRWAŁE

pojęcie Środków trwałych Przy omawianiu istoty pracy ludzkiej wyjaśniliśmy, że w pro­cesie pracy siła robocza łączy się ze środkami produkcji. Mówi­liśmy również, że środki produkcji dzielą się na środki pracy i przedmioty pracy. Temat ten obecnie rozwiniemy i przedsta­wimy z praktycznego punktu widzenia. Przedmioty pracy w procesie produkcji występują tylko jedno­razowo, gdyż przekształcają się w gotowe wyroby. Środki pracy natomiast, służąc do przekształcenia przedmiotów pracy, zacho­wują swą pierwotną postać przeważnie przez dłuższy okres czasu, gdyż w procesie produkcji zużywają się stosunkowo powoli. Jed- nak biorąc rzecz praktycznie, nie wszystkie środki pracy służą jednakowo długo. Budynki fabryczne mogą istnieć kilkadziesiąt lat, maszyna zużywa się w ciągu kilku lub kilkunastu lat, na­tomiast wszelkie narzędzia i przyrządy ręczne, zwłaszcza takie jak piły czy wiertła, zużywają się stosunkowo bardzo szybko. Długość okresu użytkowania środków pracy zależy od: ich własności fizycznych (np. ostrze ze stali hartowanej dłużej pracuje niż ze stali zwykłej); sposobu ich eksploatacji (np. maszyna pracująca na trzy zmiany, która w dodatku nie jest należycie obsługiwana i kon­serwowana, zużyje się bardzo szybko); zakresu i intensywności działania sił przyrody (wszelkie budowle zużywają się szybciej pod wpływem dużych zmian tem­peratury, silnych wiatrów i opadów); szybkości postępu technicznego (wskutek postępu technicz­nego dobra trwałe co prawda nie zużywają się fizycznie, lecz starzeją się i tracą na wartości). Tak więc okres czasu, w którym zużywają się środki pracy, jest zmienny. Trudno tu ustalić jakieś granice, jednak z punktu widzenia praktycznego jest to niezbędne. Niezbędne jest również ustalenie, jakie dobra zaliczać należy do środków trwa­łych. Dlatego ustalono, że wszystkie środki pracy, których war­tość jednostkowa (pojedynczego przedmiotu) wynosi co najmniej 1000 zł, a równocześnie okres użytkowania ich wynosi co naj­mniej jeden rok, nazywamy środkami trwałymi. Pozostałe środki pracy (o wartości mniejszej niż 1000 zł i okresie użytkowania krótszym od jednego roku) nazywamy przedmiotami nietrwa­łymi, chociaż również pełnią one w procesie produkcji funkcje środków pracy. Do przedmiotów nietrwałych zaliczamy narzędzia, drobny inwentarz o wartości do 1000 zł oraz odzież i obuwie ro­bocze — bez względu na ich wartość i czas użytkowania. Za­równo przedmioty nietrwałe, jak i materiały oraz gotówkę zali­czamy do środków obrotowych. Pojęcie środków trwałych jest więc nieco węższe od pojęcia środków pracy, gdyż nie zaliczamy do nich przedmiotów nietrwa­łych. Jest ono również węższe od pojęcia inwestycji, gdyż do in­westycji zaliczamy również obiekty o charakterze nieprodukcyj- nym, np. domy mieszkalne, wszystkie środki trwałe natomiast biorą udział w procesie produkcji. Charakterystyczne cechy środ­ków trwałych w porównaniu np. z materiałami, które reprezen­tują środki obrotowe, są następujące: O ile materiały biorą udział tylko w jednorazowym cyklu produkcyjnym, o tyle środki trwałe uczestniczą w wielu cy­klach. O ile materiały w ciągu jednorazowego cyklu produkcyj­nego zużywają się całkowicie i wartość ich stanowi część war­tości wykonanego z nich wyrobu, o tyle środki trwałe zużywają się przy produkcji tylko częściowo, a więc tylko część swojej wartości oddają wyrobowi. O ile materiały, stając się w toku produkcji wyrobami, ule­gają przekształceniu (np. glina zamienia się w cegłę), o tyle środki trwałe w toku produkcji nie zmieniają swej materialnej postaci. Należy zwrócić uwagę, że przy zaliczeniu pewnych przedmio­tów do środków trwałych decyduje przede wszystkim rola, jaką spełniają one w procesie produkcji. Tak np. maszyna w przed­siębiorstwie budowlanym jest środkiem trwałym, gdyż przy jej pomocy wykonuje się produkcję. Ta sama jednak maszyna dla przedsiębiorstwa, które ją produkowało, była wytworem pracy a nie środkiem produkcji i przedsiębiorstwo budowy maszyn za­licza ją do środków obrotowych. Hala montażowa dla fabryki bu­dowy maszyn jest środkiem trwałym, dla przedsiębiorstwa budo­wlanego, które ją budowało, była środkiem obrotowym. Środki trwałe ze względu na ich rodzaj możemy podzielić na następujące grupy: Budynki i inne obiekty budowlane, jak np. budynki war­sztatowe, magazyny, budynki biurowe, garaże, drogi, oparka-nienia itp. Wszelkie maszyny produkcyjne. Urządzenia techniczne, np. rampy, ładownie, rusztowania, tory kolejek, stacje transformatorowe, hydrofory, wszelkie prze­wody, różne piece służące do celów produkcyjnych. Środki transportowe, jak samochody, przyczepy, wozy. cią­gniki, kolejki. Przyrządy pomiarowe i aparatura laboratoryjna. Ruchomości i wyposażenie, jak meble i maszyny biurowe. Należyte wykorzystanie środków trwałych jest rzeczą bardzo ważną. Przedsiębiorstwo, które zagadnienia tego nie potrafi ce­lowo rozwiązać, naraża na straty zarówno siebie, jak i całe spo­łeczeństwo. Zwiększenie wykorzystania środków trwałych można osiągnąć drogą zwiększenia intensywności i ekstensywności ich pracy. Zwiększenie intensywności wykorzystania maszyn po­lega na zwiększeniu ich wydajności w ciągu godziny pracy. Osią­gamy to dzięki całkowitemu wykorzystaniu mocy, przyspiesze­niu jej ruchów roboczych oraz ich koordynacji. Jeżeli np. samo­chód o nośności 4 t przewozi ładunek o ciężarze 800 kg, to nie wykorzystuje oczywiście swoich możliwości przewozowych. Wprawny operator koparki nie tylko przyspiesza ruchy maszyny, lecz również łączy je w czasie, np. przesuwając łyżkę w stronę środka transportowego, opuszcza ją jednocześnie w dół. Na wzrost intensywności pracy maszyny wpływa również właściwa organizacja. Jeżeli np. zasobniki z cegłą znajdują się w promie­niu wysięgnika żurawia, to w ciągu godziny przetransportuje się ich więcej. Jeżeli natomiast dla zabrania każdego zasobnika będzie musiał specjalnie do niego podjeżdżać, wówczas jego wy­dajność godzinowa ulegnie zmniejszeniu. Zwiększenie ekstensywności wykorzystania środków trwałych polega na tym, aby zwiększać ich czas pracy w ciągu doby. Tak więc dla zwiększenia produkcji maszyny zatrudniamy ją na dwie, a nawet trzy zmiany, skracamy wszelkie przestoje spowodowane nieregularną dostawą materiałów, awariami, prze­rwami w dostawie energii, przewlekającymi się remontami, nie­obecnością pracowników obsługujących maszynę itp. Z punktu widzenia teoretycznego byłoby rzeczą najkorzystniejszą, aby maszyny pracowały na 3 zmiany, bez żadnych przerw. Jednak wykorzystanie środków trwałych przez pełne 24 godziny w ciągu doby jest rzeczą, praktycznie biorąc, niemożliwą. Wynika to bo­wiem z organizacji pracy, z konieczności wykonywania konser­wacji, przeglądów, remontów i robót porządkowych. Z punktu widzenia gospodarczego jest rzeczą bardzo pożą­daną nie tylko zwiększenie intensywności, lecz również eksten- sywności. O ile bowiem człowiek w ciągu doby może pracować zawodowo tylko określoną ilość godzin, a resztę czasu musi po­święcić na inne prace, na odpoczynek i sen, o tyle dobrze skon­struowana maszyna nie wymaga wielu przerw w pracy. Co prawda im więcej pracuje, tym szybciej zużywa się, ale jest to zjawisko dodatnie. W krótkim bowiem czasie osiągamy tak dużą wartość wykonanej przez nią produkcji, że stać nas na zakupie­nie nowej, bardziej zmodernizowanej maszyny, bardziej ekono­micznej. Wartość środków trwałych może być mierzona następującymi sposobami. 1. Według wartości początkowej (inwentarzowej), to znaczy według takiej wartości, jaką miały one w momencie oddawania ich do eksploatacji w stanie nowym, czyli według kosztów nabycia. 2. Według / wartości bieżącej (netto), czyli po zmniej- szeniu wartości początkowej o wartość zużycia w ciągu okresu eksploatacji. Stopień wyposażenia przedsiębiorstwa w środki trwałe mierzy się sumą wartości wszystkich środków trwałych, jakimi dyspo­nuje przedsiębiorstwo, w stosunku do wartości jego produkcji rocznej. Jest on bardzo ważnym wskaźnikiem. Duża jego wartość jest dowodem, że przedsiębiorstwo jest dobrze wyposa­żone w środki trwałe. W przedsiębiorstwach, w których produkcja odbywa się metodami prymitywnymi — w sposób rzemieślni­czy — wskaźnik ten jest bardzo mały. W miarę podwyższania poziomu naszej gospodarki wskaźnik wyposażenia w środki trwałe będzie ustawicznie wzrastać.
  • amortyzacja

    Przyczyny stopniowego zużywania się środków trwałych są różnorodne, np. stopień intensywności i ekstensywności wyko­rzystania, sposób obsługi, sposób przeprowadzania konserwacji i remontów. Konserwacje i remonty znacznie przedłużają okres pracy środków trwałych. Jednakże po upływie pewnego czasu pracy zużywają się one do tego stopnia, że nadają się już tylko do rozbiórki. Na zmniejszanie się ich wartości wpływa jednak nie tylko ich praca, lecz również sam upływ czasu — ulegają one bowiem niszczeniu wskutek działania wpływów atmosferycznych, a także — wobec stałego postępu technicznego — ulegają sta­rzeniu się (demodernizacji). Zwróćmy jeszcze uwagę na fakt, że stare budynki mają małą wartość użytkową nie tylko dlatego, że są zniszczone, lecz przede wszystkim, że nie odpowiadają już obecnym wymaganiom pod względem oświetlenia pomieszczeń, ich wentylacji, sposobu ogrze­wania, a przede wszystkim ze względu na wadliwą funkcjonal­ność. Podobnie przedstawia się sprawa z ciasnymi ulicami w mia- stach, ze starymi kanałami, mostami itp., które wobec wzrostu liczby pojazdów stanowią „wąskie gardła" w komunikacji. Jeżeli więc wszystkie środki trwałe zużywają się w procesie produkcji i stopniowo tracą swą wartość, powstaje kwestia, co dzieje się z ich wartością? Otóż wartość swą oddają one produk­tom i usługom, które zostały wykonane przy ich pomocy. Jeżeli więc np. przy pomocy jakiejś maszyny wyprodukowano 1000 sztuk jednostek produkcji, a podczas wykonywania tej pracy ma­szyna zużyła się całkowicie, znaczy to, że każda jednostka pro­dukcji przejęła jedną tysięczną część wartości maszyny. Aby zabezpieczyć się przed zmniejszaniem wartości ekono­micznej środków trwałych należy koszty wykonywanej przez nie produkcji obciążać o tyle, o ile zużyły się one w czasie pracy. Ta część wartości, którą maszyna przekazała jednostce produktu, jest więc elementem jego kosztu (obok innych elementów kosztu, jak materiały i robocizna). Produkt musi więc być droższy o tę część wartości maszyny. Obliczając i księgując koszty produkcji, musimy obciążać je kosztami amortyzacji środków trwałych, które zużyły się przy jej wytwarzaniu. Jednocześnie należy wykazywać zmniejszenie wartości posiadanych środków trwałych o odpowiednie kwoty amortyzacyjne. Racjonalna gospodarka nie może dopuścić do zmniejszania się wartości środków trwałych i dlatego w każdym przedsiębior­stwie księgowane są odpisy amortyzacyjne, które są częścią składową funduszu inwestycyjno-remonto-w e g o. Kwoty naliczonej amortyzacji odprowadzane są na spe­cjalne konto Banku Inwestycyjnego. Z tego funduszu finansuje się kapitalne remonty lub zakupuje nowe środki trwałe. Gdy więc jakiś obiekt budowlany, urządzenie czy maszyna są nowe, wówczas posiadają pełną wartość. W miarę upływu czasu wartość ta ulega stopniowemu zmniejszeniu, jednocześnie jednak powiększa się wielkość odpisów amortyzacyjnych, a tym samym fundusz inwestycyjno-remontowy, który tworzy przed­siębiorstwo. W każdym jednak momencie suma wartości obiek­tów trwałych i odpisów amortyzacyjnych jest równa pełnej war­tości tych obiektów w stanie nowym. Gdy obiekt ulega całko- witemu zużyciu i wartość jego staje się minimalna, wówczas od-jpisy na fundusz amortyzacyjny uzyskują pełną wartość nowego obiektu. Ustalenie właściwej wysokości odpisów amortyzacyjnych jest rzeczą bardzo trudną, wiemy bowiem, że nie wszystkie środki trwałe zużywają się w jednakowym czasie. W rzeczywistości też zużycie ich nie jest równomierne w całym okresie produkcji; z początku zużywają się bardzo powoli, a pod koniec tempo zu­życia szybko wzrasta. W praktyce nie jesteśmy więc w stanie określić ich tak dokładnie, aby odpowiadały zużyciu rzeczywi­stemu, dlatego niezbędne są pewne uproszczenia. Wielkość odpi­sów amortyzacyjnych ustalamy praktycznie przy następujących założeniach: Okres, w którym obiekt ulegnie całkowitemu zużyciu, okre­śla się na podstawie danych technicznych niezależnie od tego, czy i jak maszyna będzie pracować w tym okresie. Przez cały czas okresu amortyzacji obiekty zużywają się równomiernie, czyli w każdym roku odpisy powinny być jedna­kowe. (Wyjątek pod tym względem stanowią samochody, dla których odpisy amortyzacyjne oblicza się nie w wysokości rocz­nej, lecz w zależności od liczby przejechanych kilometrów). Według obecnie obowiązujących przepisów wysokość rocz­nych odpisów amortyzacyjnych dla murowanych budynków go­spodarczych wynosi 2%, dla murowanych budynków fabrycz­nych 3%, dla maszyn i urządzeń fabrycznych 10%. W rzeczywi­stości więc wielkość odpisów amortyzacyjnych nie zależy od ilości produkcji i usług, które zostały wykonane. Takie uproszczenie sprawy posiada jednak dużą wartość praktyczną. Ponieważ przed­siębiorstwo musi tworzyć swój fundusz amortyzacyjny w wiel­kości ustalonej przepisami, więc przy spadku produkcji koszty amortyzacji na jednostkę wzrastają. Wynika z tego, że gdy środki trwałe nie są wykorzystane należycie, przedsiębiorstwo ponosi poważne straty. Wielkość rocznego odpisu amortyzacyjnego (A) oblicza się według następującego wzoru: ' a=k-i» ' vV'- -:y. n gdzie: K — koszt zakupu obiektu, czyli jego wartość początkowa; R — koszty wszystkich remontów kapitalnych; n — ilość lat użytkowania obiektu. Przy okazji dodać należy, że koszty remontów średnich, bie­żących oraz koszty przeglądów technicznych pokrywa się ze środ­ków obrotowych przedsiębiorstwa, a nie z funduszu inwestycyjno--remontowego. Jeżeli koszt zakupu maszyny wynosi 60 000 zł, planowany koszt remontów kapitalnych — 45 000 zł, a przewidziany okres jej pracy (przedłużony wskutek remontów) — 10 lat, to roczny koszt amortyzacji wyniesie: A = 60 000 + 45 000 = 10 500 zł
  • gospodarka remontowa

    W procesie produkcji środki trwałe zużywają się fizycznie i ekonomicznie. Aby usunąć skutki fizycznego zużycia, przepro­wadza się remonty. Mają one na celu zapobieganie nadmier­nemu zużyciu środków oraz utrzymanie ich w stanie gotowości do pracy. Remonty przedłużają czas użytkowania środków trwa­łych. Racjonalna gospodarka środkami trwałymi wymaga pla- nowo zapobiegawczego systemu remontów, który określony jest planem techniczno-ekonomicznym. Rozróżniamy następujące rodzaje działalności remontowej: Czynności konserwacyjne polegają na zapewnie­niu środkom trwałym naturalnych warunków pracy oraz ich ochronie przed nadmiernym zużyciem. Wchodzą tu w grę takie czynności, jak czyszczenie, smarowanie, dokręcanie śrub czy maźniczek. Konserwację przeprowadza się bieżąco w ustalonych okresach albo przez personel obsługujący te obiekty, albo przez specjalnych pracowników. Przegląd okresowy dokonywany jest zwykle przez specjalnych pracowników w czasie przerw w pracy. Polega on na kontroli tych części obiektu, które specjalnie narażone są na zniszczenie, w celu stwierdzenia czy nie zużyły się one w niedo­puszczalnym stopniu, oraz na ewentualnym naprawieniu drob­nych usterek lub stwierdzeniu konieczności ich usunięcia. Remont bieżący wykonują zespoły techniczno-re-montowe. Przeprowadzany jest wówczas, gdy stwierdzono nad­mierne zużycie pewnych części. Polega on na naprawie lub wy­mianie części uszkodzonych. Koszt remontu bieżącego nie powi­nien przekraczać 10% wartości nowego obiektu. W czasie wyko­nywania remontu bieżącego obiekt jest wyłączony z eksploatacji. Remont średni polega na naprawie lub wymianie większej ilości części zużytych lub uszkodzonych. Koszt remontu średniego wynosi od 10 do 30%> wartości nowego obiektu. Remont kapitalny jest to gruntowny przegląd ca­łego obiektu i naprawa lub wymiana podstawowych części, a na­wet całych zespołów. Koszt remontu kapitalnego może osiągnąć nawet 70% wartości całego obiektu. W czasie wykonywania re­montu kapitalnego przeprowadza się często modernizację obiektu, polegającą na zastąpieniu pewnych przestarzałych części bar­dziej nowoczesnymi. Celem remontu kapitalnego jest doprowa­dzenie obiektu do takiej sprawności i wartości, jaką miał on w stanie nowym, co, biorąc rzecz praktycznie, jest trudne do osiągnięcia. Gospodarką remontową maszyn i urządzeń kieruje w przedsiębiorstwie główny mechanik, gospodarką remontową obiektów budowlanych — specjalny referent zajmujący się re- montami i inwestycjami własnymi. Obaj należą do Działu Za­plecza Technicznego TZ. Opracowują szczegółowy plan remon­tów środków trwałych i są odpowiedzialni za jego realizację. Plan remontów polega przede wszystkim na określeniu dla każdego obiektu tak zwanego cyklu remontowego. Cykl remontowy jest to okres czasu, jaki dzieli jeden remont ka­pitalny od następnego. Cykl ten zależy od rodzaju obiektu i spo­sobu użytkowania go. Krótszy jest np. dla maszyn pracujących na dwie lub trzy zmiany, dłuższy przy pracy tylko na jedną zmianę. W okresie' tym przewiduje się również terminy remon­tów średnich, między nimi remontów bieżących, które z kolei pi pi - n n n n n n a p bpspbpspbpk Rys. 4-1. Schemat cyklu remontowego przedzielane są przeglądami technicznymi. Cykl remontowy może mieć przebieg wskazany na rysunku 4-1: k — remont kapitalny, s — remont średni, b — remont bieżący, p — przegląd tech­niczny. Całkowity cykl remontowy nie może być krótszy od jednego roku. Dla maszyn wynosi on kilka lat, a dla obiektów budowla­nych nawet kilkanaście lat. Ilość przeprowadzanych w tym czasie remontów średnich, bieżących oraz przeglądów technicznych jest różna, w zależności od rodzaju obiektu. Wszystkie rodzaje działalności remontowej, której terminy są z góry określone, zaliczamy do remontów planowo-zapobiegaw-czych. Oprócz remontów planowo-zapobiegawczych, czasem trzeba wykonywać remonty w terminach nie planowanych, doraźnie. Rozróżniamy dwa rodzaje remontów pozaplanowych. 1. Remonty przeciwawaryjne. Przeprowadza się je wówczas, gdy stwierdzono nieprawidłowe funkcjonowanie obiek­tu, co mogłoby grozić jego uszkodzeniem. 2. Remonty awaryjne. Zmuszeni jesteśmy je wykonywać, gdy nastąpiło już uszkodzenie obiektu. Zarówno remonty przeciwawaryjne, jak i awaryjne mogą mieć również charakter remontów bieżących, średnich lub ka­pitalnych. Istotnym problemem w budownictwie jest takie ustalenie cy­klów remontowych maszyn i urządzeń, aby remonty nie wypa­dały w sezonie budowlanym, lecz zawsze w okresie zimy. Waż­nym również zagadnieniem jest długość trwania remontów. No­woczesna metoda remontów szybkościowych polega na tym, że zużytych części nie naprawia się w czasie trwania remontu, lecz wymienia się je na części z góry przygotowane. Części zużyte mogą być oczywiście naprawiane i regenerowane w okresie póź­niejszym i wmontowane do innego obiektu. Metoda ta wymaga oczywiście, aby warsztaty remontowe posiadały dostateczną ilość części zamiennych.